niedziela, 19 lutego 2012

Bawimy się :)

Bawimy się :) przynajmniej tyle, mi pozostało z rodziny, to dziecko malutkie, już cztery latka, zna parę literek już, w niczym nie przypomina tej nabitej malotki, kiedy lekarz z uśmiechem pytał: po kim ta waga? :)
Ostatnio powiedziała mi że chciałaby mieć siostrzyczkę. A może braciszka -pytam się- Nie siostrzyczkę, bo braciszek to chłopak a ona ma już po sąsiedzku chłopaka Jacka, to nie chce :) Ale ty nie masz - mówi do mnie - No nie masz. - i rozkłada rączki z rozbrajającą szczerością - To skąd weźmiesz? :)
Malotka nie rozumie jeszcze że mama nie chce żyć z tatą. Że chociaż ją kocha, to jest bardzo zaborcza, i zatrzymała ją tylko dla siebie. Nie kocha taty. Zrobiła z niej sierotkę.
Jeszcze nic nie rozumie. I tylko czasem mówi że kiedyś pójdziemy gdzieś wszyscy razem, mama, tato, i ona. 


(zapisane dwa lata temu, teraz ma 6 latek)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz