środa, 15 lutego 2012

Dziękuję :)

Z tego wszystkiego nawet nie podziękowałem tym którzy się za mną wstawili na forum.
Chciałbym to zrobić teraz. Nie mogę odpisywać na każdy
komentarz w forum, strasznie to pracochłonne, dlatego napiszę tu do Wszystkich :)
Dziękuję wszystkim którzy choć częściowo wzięli mnie w obronę.
Naprawdę dziękuję. Pisząc tego bloga nie miałem na myśli zemsty, dokopania jej czy czegoś w tym stylu.
Miałem i mam nadal w zamyśle swoim ukazanie prawdy, podjęcie tematu rozwodu, krzywdy społecznej, dlaczego się tak dzieje, a dlaczego kiedyś działo się inaczej?
Nie ukrywam że jestem katolikiem i że chrześcijańskie wartości chciałbym tutaj propagować, będę starał się je zamieszczać w dziale znalezione.
Nie spodziewam się że nagle do mnie napisze cała Polska i że nagle wszyscy zaczniemy się szanować i kochać.
Mam cichą nadzieję że niektóre tematy, słowa obudzą, sumienie chociaż w 1 % Polaków, zainspirują do dyskusji, a dyskusje bywają twórcze.
Szukałem podobnego bloga, grupy, chciałem dołączyć, nie znalazłem.
Dlatego postanowiłem założyć sam.
Osobną sprawą jest Makłówka, jeżdżę tam co tydzień, będę się starał pisać na bieżąco jak wyglądają moje kontakty z dzieckiem. Na razie nie są ciekawe, przychodzę, siedzę przez dwie godziny nie odzywając się, Ania z mamą i kuzynką grają w różne gry, do mnie się nie odzywając. Po dwóch godzinach wychodzę, i koniec widzenia.
Nie wiem czy kogokolwiek to będzie interesowało, ale może chociaż ludzie wśród których się obracam przeczytają, nie będę musiał opowiadać wszystkiego. Bo bardzo często dostaję pytania CO SIĘ STAŁO???
DLACZEGO?
Jest to też jakaś forma nacisku, nie przeczę, bo oni bardzo boją się opinii publicznej.
Myślę że będą bardziej chętni na ustępstwa odnośnie kontaktów, na razie nic nie wiedzą że ja coś piszę.

Na forum zauważyłem taką trochę polaryzację, pomiędzy mężczyznami i kobietami :) to chyba odwieczny konflikt jednak :) kobiety są bardziej postępowe :)
Mam prośbę, żeby o ile to możliwe pisać językiem prostym bez wyszukanych naukowych, encyklopedycznych terminów. Ja też będę starał się takim językiem pisać. Nie każdy zna takie encyklopedyczne, filozoficzne terminy i czasami są trudności ze zrozumienie co dana osoba miała na myśli.
Ja jestem prostym człowiekiem, pracuję fizycznie, nie mam skończonych żadnych studiów, ale potrafię myśleć i wyciągać wnioski.
Zapraszam też do dyskusji. Może ktoś chciałby tu zamieścić jakiś post? Wystarczy wysłać do mnie, ja zamieszczę pod oryginalnym nickiem, lub zalogować się czy zarejestrować, chyba istnieje taka opcja :)
Oczywiście pasowało by żeby poglądy tu przedstawiane były ogólnie zbieżne z poglądami twórcy bloga :) jednak dyskusja nie była by inspirująca gdyby była stu procentowa zgodność :)
Pozdrawiam wszystkich to czytających :) w ten weekend mnie nie będzie, jadę na szkolenie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz