sobota, 11 lutego 2012

A co z moim tatą mamo???

Tak się kiedyś malotka zapytała mamy, ale zagadała ją czymś innym.
Bawimy się :) przynajmniej tyle, mi pozostało z rodziny, to dziecko malutkie, już cztery latka, zna parę literek już, w niczym nie przypomina tej nabitej malotki, kiedy lekarz z uśmiechem pytał: po kim ta waga? :)
Ostatnio powiedziała mi że chciałaby mieć braciszka lub siostrzyczkę. Ale ty nie masz - mówi do mnie i rozkłada rączki - No nie masz. To skąd weźmiesz? :)
Malotka nie rozumie jeszcze że mama nie chce żyć z tatą. Że chociaż ją kocha, to jest bardzo zaborcza, i zatrzymała ją tylko dla siebie. Nie kocha taty. Zrobiła z niej sierotkę.
Jeszcze nic nie rozumie. I tylko czasem mówi że kiedyś pójdziemy gdzieś wszyscy razem, mama, tato, i ona.

4 komentarze:

  1. Czytałam już taką historię na onecie, tatochrumeczka blog
    to też twój?
    Dlaczego tam nie piszesz?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jasam, jak teraz wyglądają Twoje spotkania z córcią, jak często ją widujesz?

    Mnie również zostawiła żona, zakochała się w innym. Odeszła z dzieckiem i zostałem sam w czterech ścianach. Nie tak miało to wszystko wyglądać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tego czasu, jakieś pół roku temu kontakt z córką miałem bardzo dobry, bawiliśmy się razem, chociaż pani eks żona darła się na mnie nieraz, ale ostatnio wystąpiłem do sądu o uregulowanie kontaktów z dzieckiem no i zaczęło się, tak ustawiła dziecko że teraz się nie odzywa do mnie, a raz mi powiedziała tak jak powyżej.
      A Ty masz dzieci???

      Usuń